Nowi Ambasadorowie

Ten kwadryptyk, hołd złożony Hansowi Holbeinowi, zestawia kilka prac, lub fragmentów. Unikam w ten sposób jedynego obrazu, zbyt skostniałego, zbyt definitywnego. Meterię do tej pracy zapożyczyłam w środkach masowego przekazu, w których roi się od obrazów. Ci „nowi ambasadorowie” przedstawiają nadmiar produkcji kulturowej, czy też inflację μíμησις.

Pierwsze skrzydlo stanowi reprodukcję pocztówki przedstawiającej Johnny’ego Weissmullera w roli Tarzana (klasyk kinematografii). Drugie to kopia części sławnego dzieła polskiego realizmu socjalistycznego Podaj cegłę Aleksandra Kobzdeja. Napis na murze cytujeten tytuł. Następny portret, Einstein pokazujący język, to banał nad banałami. W końcu, najbogatszy monopolista le świata, Bill Gates, uśmiecha się do nas w muzeum. Ten bohater kapitalizmu made in Silicon Valley lubi prawdopodobnie pozować na kulturalnege człowieka: czyż nie zakupił rysumków Leonarda da Vinci za fortunę ? Wzniosłość tego supplément d’âme1 jest wprost proporcjonalna do ceny rynkowej...

Podłużna forma rzucona na ostatnie dwa obryzy to aluzja do vanitas ze sławnego obrazu Hansa Holbeina młodszego Ambasadorowie, tylko że trupia czaszka ustępiła miejsca Myszce Miki, zwycięzcy we wszystkich kategoriach kultury masowej, widmie śmierci sztuki.

Czy malarz może być dowcipny?

_________________________________________________________________________________________

1 Dosłownie „dodatek do duszy”, iskra boża, coś, co przekracza czysto materialne wartości.

Do obrazu    Home    Galeria    Witam    Pracownia    Wystawy    Linki    Rozmaitości    Nowość
Kontakt    Tam-Tam